W krainie winorośli i wina: Francja

Nie ma co ukrywać, Francja należy do najczęściej odwiedzanych przez turystów krajów na całym świecie. Przepyszne jedzenie, wspaniała moda, piękne kobiety i szarmanccy mężczyźni, bagietki, sery i wino. Paryż, Loara, sanktuarium w Lourdes, Marsylia, musztardy dijon. To tylko kilka z elementów dziedzictwa kulturowego tego najchętniej odwiedzanego przez turystów państwa w ostatnich latach. 

„Zacznijmy od Bacha” – śpiewał wiele lat temu Zbigniew Wodecki. W tym wypadku odpowiednikiem tego słynnego kompozytora jeżeli chodzi o francuskie zabytki będzie stolica kraju: Paryż, miasto zakochanych jest miejscem, któremu poświęcono niejeden tekst. Ogrom materiału pozwala tylko na zdawkowe wymienienie kilku lub kilkunastu obiektów o różnym przeznaczeniu, które koniecznie trzeba tutaj zobaczyć. Na pewno należy do nich Wieża Eiffla,  Katedra Notre-Dame, Łuk Tryumfalny, Panteon, Bazylika Sacré Coeur, Centrum Pompidou, Luwr, Muzeum d’Orsay, niektóre budynki Sorbony, neorenesansowy budynek Ratusza,  miejsce spotkań między innymi polskiej romantycznej emigracji, a więc Hôtel Lambert, kabaret Moulin Rouge czy Opéra Garnier. A to przecież tylko mała część z obszernej listy.

 Bardzo istotnym obiektem jest katedra w Chartres – gdzie podobno dawno temu spoczywała relikwia Maryi, która miała spłonąć podczas wielkiego pożaru w 1194 roku. Stara romańska świątynia została potem zastąpiona przez nowszą, która zachowała się do dzisiaj. 

Czym będzie wyjazd do Francji bez co najmniej krótkiego pobytu nad rzeką Loarą i jej dopływami, gdzie wyrastają jak grzyby po deszczu malownicze zameczki i warownie. Łącznie jest ich aż kilkaset, a o atrakcyjności tego rejonu świadczy fakt, że na Listę Dziedzictwa UNESCO wpisana jest cała środkowa część doliny Loary. 

Francja to także majestatyczne góry: Alpy oraz Pireneje, które w zależności od pory roku prezentują się zupełnie inaczej. Dlatego warto wybrać się tam w zimie na narty, w lecie na szybki zdobywanie szczytów, a na jesieni na spokojny spacer krajoznawczy. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *